Dzieje się tak dlatego Astronauta Wakata napisał poemat, na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej "Kibo", czyli nadziei i wysłał ją na Ziemię kotwica Shuntaro Tanikawa (którego pseudonim to Man from Outer Space). Byłem obecny na tym "historycznym momencie" tak oto krótkie sprawozdanie.
Istnieją trzy "jednostki organizacyjne": Po pierwsze, nie ma czasu, aby siedzieć tylko osoby. Wtedy jest punkt, w którym muszą rozwiązać stosunkowo skoncentrowany psychicznego zadania na komputerze. W poddanych testom nosić specjalne okulary, aby zauważyli od innych wydarzeń wokół nich nic. Trzecie zadanie, tematy muszą jechać w fazach mikrograwitacji jazdy na rowerze. Najgorsze jest Erstfliegern jeśli tylko siedzieć biernie. Podczas gdy rozwiązania problemów, które uniemożliwiają lub tłumi psychicznej koncentracji nudności. Obciążenie fizyczne w czasie jazdy jest także wymóg, że struktury ciała - nawet wtedy, gdy często zmniejszenie odpowiedzi na stresującą sytuację w parabolicznym lotem.
Czas trochę ostatnich 3 o'clock rankiem 31 marca. Na ekranie głównym monitorze w pokoju operacji Tsukuba Space Center, gdzie wnętrza promu ciągle przewidywano, Wakata-san pływały w celu, trzymając kartkę papieru i jego stan zero grawitacji, zaczął coś napisać. Gdy skończył, zajmował papierze do kamery, a następnie w głos spokojny i opanowany, czytać głośno. To było 25 link, może to być bardzo dobrze pierwszy wiersz kiedykolwiek napisanych przez człowieka w przestrzeni kosmicznej. Tylko astronauta mógł napisać z tego punktu widzenia. Istnieje pewien rodzaj rozmachu w swej prostocie, wzywając nas do pierwszych rzeczy. Wakata-san, Many many thanks!
W pokoju operacji Tsukuba Space Center, I zdjął Wakata-san's Poem podczas oglądania monitora i odtwarzanie nagrań dźwiękowych, a następnie natychmiast się czystą kopię i przesłać faksem do "The Man from Outer Space w Suginami" z notą "Tanikawa-san, wiersz dotarł do Ciebie z kosmosu". Tanikawa-san odpowiedział tego samego dnia, a więc w trzecim polu Wiersz Chain została zakończona.
Jak widać, wiersz sprawia doskonałe zakończenie. Podobnie jak 25-link, nie ma potrzeby eksplikacji, ale dla mnie to przywodzi na myśl ostatniej scenie filmu classic, 2001: Odyseja kosmiczna, w której "Star-Child" płód jak jest, że symbolizuje nieznany, płynie obok Ziemi.
Czy podobała się werbalne przekaźnik jak zmieniały się na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy? Nie mniej osób niż Tanikawa-san sam powiedział kiedyś: "Łańcucha wiersze nie są do czytania i interpretacji, ale za udział w." Jako sędzia, moją największą radością będzie dla wszystkich uczestników, można rozszerzyć krąg związane poezji w krajach na całym świecie.
Po 44 latach sprzeciwiania się lotom człowieka w kosmos, Królewskie Towarzystwo Astronomiczne zmieniło swoje stanowisko w tej sprawie.
Najsłynniejsze misje kosmiczne w historii to te, w których człowiek postawił nogę na innym ciele niebieskim. Rakieta Saturn V wystrzeliła astronautów w kosmos 16 lipca 1969 roku w drogę na księżyc. Cztery dni później moduł dowodzenia okrążył księżyc, a lądownik księżycowy zabrał astronautów, Neila Armstronga i Buzza Aldrina, na jego powierzchnię. Wkraczając po raz pierwszy na Księżyc, Armstrong powiedział to słynne zdanie, To jest mały krok dla człowieka, ale ogromny dla ludzkości.
Osiemnastego października Królewskie Towarzystwo Astronomiczne (RAS) zmieniło swoje stanowisko i teraz wspiera badanie przestrzeni kosmicznej przez astronautów. Podczas gdy astronomowie z Rosji, Stanów Zjednoczonych i Chin przez ostatnie czterdzieści cztery lata orbitowali wokół Ziemi, chodzili po Księżycu oraz przebywali na Mirze i Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, Wielka Brytania ciągle kwestionowała rozważność wysyłania ludzi w przestrzeń kosmiczną i w celu eksploracji innych planet. Jako członek Europejskiej Agencji Kosmicznej Wielka Brytania opłacała jedynie misje bezzałogowe.
Jednym z powodów negatywnego stanowiska RAS-u była konieczność zapewnienia astronautom ogromnego wsparcia: powietrza, wody, żywności; metody usuwania lub składowania odpadków; ochrony przed ekstremalnymi temperaturami i szkodliwym promieniowaniem. Inne uwagi dotyczyły konsekwencji życia i pracowania w ciasnych, sztucznych pomieszczeniach i w stanie nieważkości oraz szkód umysłowych spowodowanych prawie całkowitą izolacją.
Wyrywanie się ziemskiej grawitacji i ponowne wkraczanie w atmosferę są nawet bardziej niebezpiecznymi przedsięwzięciami niż przebywanie we względnie chłodnej i spokojnej przestrzeni kosmicznej. Techniczne błędy i ludzkie pomyłki spowodowały śmierć niejednego rosyjskiego i amerykańskiego astronauty.
Przykładowo, w 1967 roku panel słoneczny Sojuza 1, należącego do Związku Radzieckiego, nie rozwinął się i ostatecznie spowodował śmierć kosmonauty Władimira Komarowa podczas próby powrotu na Ziemię. W 2003 roku zginęła cała, siedmioosobowa załoga wahadłowca Columbia, gdy ten wybuchł nad Teksasem podczas podróży powrotnej. Błędnie uważano, że węglowa płytka, uszkodzona podczas startu, nie wyrządzi żadnej szkody maszynie oraz ludziom znajdującym się na pokładzie.
Wystrzelenie ludzi oraz przedmiotów niezbędnych im do życia jest bardzo drogie. Wielu angielskich naukowców uważa, że misje załogowe odbierają pieniądze przeznaczone na te bezzałogowe. A przecież roboty wymagają mniej miejsca, nie potrzebują jedzenia, powietrza i można je wymienić, a ludzi nie.
Zatem co skłoniło RAS do zmiany zdania? Wszystko sprowadza się do możliwości adaptacji, zręczności i poparcia spłecznego. Wytypowana w 2004 roku niezależna komisja do ponownego zbadania "Naukowych Powodów Załogowych Lotów Kosmicznych" poradziła Królewskiemu Towarzystwu, że "odpowiedzi na dogłębne, naukowe pytania związane z historią Układu Słonecznego oraz istnieniem życia pozaziemskiego możemy znaleźć najłatiwej - a prawdopodobnie tylko - dzięki ludzkiej eksploracji Marsa lub Księżyca, wspieranej odpowiednimi, zautomatyzowanymi systemami." Roboty wciąż jeszcze nie posidają tak rozwiniętych jak ludzie możliwości adaptacji do sytuacji oraz zręczności wymaganych podczas niektórych misji, jak na przykład naprawa Kosmicznego Teleskopu Hubble'a.
Komisja RAS-u uważa również, że gdy przyjdzie do dogłębnego badania Księżyca i Marsa, "możliwości całkowicie zrobotyzowanych statków kosmicznych szybko okażą się dużo mniejsze od tych z astronautami". Dodatkowo, ankieta przeprowadzona przez BBC pokazuje, że społeczne wsparcie dla zaangażowania się Wielkiej Brytanii w załogowe loty kosmiczne jest duże.
Ostatnie wydarzenia, takie jak styczniowa deklaracja prezydenta Busha o odnowieniu zaangażowania USA w powrót człowieka na Księżyc i wysłanie przedstawiciela naszej cywilizacji na Marsa oraz wystrzelenie przez Chiny astronauty na orbitę okołoziemską sugerują, że załogowe loty będą kontynuowane. A z poparciem RAS-u mogą się pojawić dla przyszłych wspólnych lotów ludzi i robotów jeszcze większe możliwości.
* Mars Global Surveyor (NASA), wykonanie mapy Marsa, data startu – 1996
* Planet B (Japonia) badania oddziaływań między wiatrem słonecznym a atmosferą Marsa, data startu – 1998
* Mars Surveyor 1998 (NASA) badanie miejsca w pobliżu bieguna południowego Marsa data startu – 1998 i 1999
* Deep Space 2 (NASA) analiza gruntu marsjańskiego, data startu –1998
* Mars Surveyor 2001 (NASA) lądowanie samobieżnego próbnika na Marsie, data startu – 2001
* VESPER (NASA), obserwacje atmosfery Wenus, data startu – 2002
* Mars Surveyor 2003 (NASA) pobieranie próbek gruntu marsjańskiego, data startu – 2003
* Mars Express (ESA) analiza gruntu marsjańskiego z wykorzystaniem orbitera i dwóch lądowników, data startu – 2003
* Europa Orbiter (NASA), zbadanie, czy czwarty co do wielkości księżyc Jowisz pokryty jest oceanem, data startu – 2003
* Messenger (NASA) wykonanie mapy Merkurego i jego pola magnetycznego, data startu – 2004
* Pluto-Kuiper-Expres, badanie Plutona i pasa Kuipera, data startu – 2004
* Mars Surveyor 2005 (NASA), powrót próbek marsjańskich skał i gruntu na Ziemię, data startu – 2005 audytRntgenscannerkasynoAdidasymonitoring pozna